fbpx

Apple przeciwko Xiaomi, ciężki cios dla firmy Lei Jun

Xiaomi oficjalnie wylądował w Europie a głosy w korytarzach coraz bardziej nalegają na przybycie chińskiej firmy również we Włoszech, czego dowodem jest sprzedaż niektórych smartfonów w sklepie Amazon, ale także w sieciach GDO, takich jak Carrefour. Bardzo interesujące i pozytywne wieści dla zachodnich fanów, ale komuś, być może wieści stworzyły kłopoty, a zwłaszcza amerykańskiemu kolosowi Apple, które na drodze sądowej Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości Luksemburga uzyskało i uniemożliwiło Xiaomi zarejestrowanie znaku handlowego "MI PAD", używane do tabletu wschodniego, jako uzasadnione, uważane za zbyt podobne do iPada firmy Apple. Niewątpliwie Xiaomi odwoła się do takiej decyzji, ale może to oznaczać, że firma Lei Jun oficjalnie nie sprzeda wersji tabletu w Europie.

jabłko

Wyrok wydano z sądu, chociaż uznając, że iPad i Xiaomi Mi Pad nie są równymi produktami, pod względem sprzętu, oprogramowania i projektowania, ustanawia to podobieństwo między nazwami dwóch tabletek może spowodować zamieszanie wśród konsumentów, W szczególności obecność dodatkowej litery M na początku nazwy Mi Pad nie jest wystarczająca, aby zrekompensować wysoki stopień wizualnego i fonetycznego podobieństwa między tymi dwoma nazwami. Decyzja została podjęta w porozumieniu z organem EUIPO, który dodaje, że użytkownicy z rodzimym językiem angielskim mogli prawdopodobnie przeczytać przedrostek MI jako MY (mój), wymawiając I terminu "Mi Pad" i "iPad" w ten sam sposób.

jabłko

Osobiście uważam to zdanie za zdecydowanie głupie, jak bez wątpienia użytkownik, który szuka iPada, doskonale wie, jakiego produktu można się spodziewać, a także z jakimi detalistami się skontaktować Ci, którzy szukają tabletu Xiaomi, nigdy nie natkną się na tablet Apple, Różne systemy operacyjne, różne funkcjonalności, inny sprzęt, różne projekty, w skrócie, są dwoma zdecydowanie przeciwstawnymi produktami. Ile razy znaleźliśmy się z klonami Xiaomi Mi Mix, które w ich nazwie spowodowały pojawienie się słowa MIX, ale także jak wiele smartfonów z terminem S8 i podobnych, jednak Samsung, ale ten sam Xiaomi w żaden sposób nie wywołał zamieszania. 

jabłko

Jak mówi dobrze znane przysłowie: "Wół, który mówi rogaty do osła", as sędzia amerykański skazał Apple zapłacić 506 mln dolarów na rzecz Warf, agencji badawczej University of Wisconsin, za naruszenie patentu związanego z procesorami na iPhone'ach i iPadach. Wiem, że może jestem stronniczy, bo Xiaomi bije w moim sercu, który ma prawo odwołać się do sądu, mimo że dzisiejszy niekorzystny wyrok dla chińskiego społeczeństwa może być niezatartym znakiem przyszłych decyzji.

Logo telegramuCzy jesteś zainteresowany OFERTAMI? Śledź nasz kanał TELEGRAM! Wiele kodów rabatowych, ofert, niektóre z wyłączeniem grupy, na telefony, gadżety na tablety i technologię.

Nerd, Geek, Netizen, terminy, które nie należą do mnie. Po prostu ja, miłośnik technologii i prowokujący, jak Xiaomi robi ze swoimi produktami. Wysoka jakość po uczciwych cenach, prawdziwa prowokacja dla innych najbardziej znanych marek.

Subskrybować
zawiadamiać
gość
6 Komentarze
najbardziej głosowali
więcej nowych starsze
Informacje zwrotne w linii
Wyświetl wszystkie komentarze
Markz Comix
Markz Comix
3 lat temu

Hhahahahaha śmieszne Apple ..

drakońskie
drakońskie
3 lat temu

Teraz błędne wymówienie osób mówiących po angielsku staje się winą firmy ... Co więc w Europie ... Ilu jest anglojęzycznych? Nie mówimy o Stanach Zjednoczonych ...
Ale wiemy, że Apple lubi pozywać prawo i lewo tylko po to, by pokazać, jak potężny jest.
Jesteśmy w świecie kpin.

davide
davide
3 lat temu

Cóż, biorąc pod uwagę, jak mały pad xiaomi i jest wiosłowany w porównaniu do wszystkiego innego, co robi, „mocny cios” wydaje mi się przesadny ... Zrozumiałbym, gdyby zmusili ich do wycofania go z rynku, ale tylko dla nazwy, nadal będzie wychodzić z podniesionymi głowami 🙂

Jos4mi
Jos4mi
3 lat temu

„Mi” jest znakiem towarowym i nie można go dotykać. W Europie nazwałbym to MiTab w obliczu Apple, który będzie sprzedawał swoje absurdalne produkty swoim naśladowcom!

Luca Ferraris
3 lat temu

Szalony ... i pomyśleć, że wystarczy spojrzeć na pudełko, aby zrozumieć, że kupujesz Mi Pad, a nie iPada, biorąc pod uwagę całkowity brak logo Apple. Wiadomo jednak, że Apple kradnie, aby stracić ważne udziały w rynku, zwłaszcza gdy ryzyko jest bardziej niż realistyczne, biorąc pod uwagę cechy tabletu Xiaomi i cenę, która, choć podniesiona w porównaniu z Chinami, z pewnością będzie niższa niż cena amerykańskiego odpowiednika.

Doc74
Doc74
3 lat temu
Odpowiedzieć do  Luca Ferraris

Dobrze chory, że idzie Xiaomi będzie musiał w Europie sprzedawać tabletki o innej nazwie.

XiaomiToday.it - ​​Włoska społeczność produktów Xiaomi
logo
Porównaj produkty
  • Razem (0)
Porównać
0